Szukaj

W mojej pracowni

Agnieszka, 11.09.2020
W mojej pracowni

Nieco dzika, za szybka, chaotyczna i roztargniona w mojej pracowni przeistaczam się w flegmatycznego dłubacza.

Nie spieszę się. Nad stołem rozkminiam dłuższą chwilę zanim zdecyduję się nieodwracalnie zatopić w materiale nożyce.

Wiele czynności podczas wykańczania robię ręcznie, bo tak jest precyzyjniej. Trwa to dłużej, ale widzę w tym sens. Zresztą czas w mojej pracowni płynie trochę inaczej. Pozornie nie mija. Staje w miejscu. Jednak kiedy wychodzę nocą z pracowni okazuje się, że w świecie poza pracownią minęło już wiele godzin. I wychodząc znowu robię się za szybka, chaotyczna i roztargniona:)

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Wybierz pierwszy produkt