Bordowa sukienka z kapturem

Zrobiłam dzisiaj wreszcie zdjęcie bordowej sukience nad którą ostatnio pracowałam. Na razie na manekinie, ale w przyszłym tygodniu szykuje się sesja na super kobiecie w miejskim tle;) Sukienka jest niesamowicie przyjemna w dotyku – miękka i ciepła dzianina wełniana robi swoje:) Zrezygnowałam z przedłużonej linii ramienia, ale reszta właściwie taka jak sobie wymyśliłam na początku. Długo kombinowałam z kapturem żeby stworzyć fajny kształt. Testowałam kilka wariantów, aż wreszcie zdecydowałam się na taki jak widzicie poniżej. Opuszczony tworzy fajny dekolt a rękawy dodają sukience romantyzmu. Sukienka możecie zamawiać już od….teraz!

 

img_6874

 

 

Idzie nowe

Ten weekend zapowiada się pracowicie między innymi dlatego, że będę tworzyć prototyp ciepłej sukienki z dzianiny wełnianej w kolorze wina. Chce żeby miała kaptur, lekko otulała szyję, bufki na dole rękawów, długie mankiety…zobaczymy co z tego wyniknie. W trakcie tworzenia nowych rzeczy czasami początkowa wizja może się trochę zmieniać, ale na razie tak to sobie wyobrażam. Ma być ciepło, wygodnie i pięknie:)

Jak dobrać odpowiedni rozmiar

pomiaryBy prawidłowo się zmierzyć potrzebujemy miary krawieckiej czyli tzw „centymetra” oraz pomocnika. Nie należy się garbić, ani przyjmować nienaturalnych poz.

Kiedy mierzymy obwód w biuście pomocnik, stojąc bezpośrednio za osobą mierzoną, musi przeprowadzić miarkę pod jej pachami. Istotne jest, aby osoba mierzona przytrzymała centymetr w najszerszej części figury. Uwaga – centymetr nie może opadać, ale niedopuszczalne jest także zbyt ciasne zdejmowanie miary.

Obwód talii łatwo zmierzyć w miejscu największego zwężenia tułowia. Trzeba pamiętać, że ciasny bądź luźny pomiar jest kwestią indywidualną i należy go dostosować do własnych preferencji.

Podczas mierzenia bioder należy przeprowadzić centymetr w najszerszej części figury, poniżej talii. Istotne jest, aby miara nie obsuwała się, ale jednocześnie swobodnie przechodziła przez pośladki.

Przy mierzeniu długości rękawa wskazane jest przykładanie miary do kości ramieniowej w miejscu, gdzie zwykle wszyty jest rękaw. Przytrzymując centymetr po zewnętrznej stronie, prowadźmy ją wzdłuż ręki, przez lekko zgięty łokieć, aż do kostki przegubu. Pamiętajmy, aby pomiaru długości rękawa nigdy nie robić przy wyprostowanej ręce, gdyż miara może wyjść zakłamana.

Poniżej zamieszczam tabele rozmiarów, którą wykorzystuję w swojej pracy:

tabela rozmiarów 3

Na zdjęciu (przy wzroście 172) mam na sobie płaszcz w rozmiarze S.

 

IMG_6783IMG_6789

 

 

Fabric manipulation

Grzeczną dziewczynką byłam, więcej Mikołaj zamówił mi taką fajną książeczkę o manipulowaniu tkaniną. Bardzo mnie fascynują przestrzenne zabawy materiałami i myślę, że za sprawą tej lektury pojawi się wiele interesujących ubrań wiosną.

IMG_1465

Wełniany płaszcz z wszytym szalem

Dwa tygodnie temu, w puszczy (za domem:) mój przyjaciel – Kamil Stawiarski sfotografował mój ulubiony płaszcz. Na zdjęciach pozuję z cudowną Kingą Chrzanowską, która bardzo mi pomogła w tym przedsięwzięciu.

Prototyp płaszcza powstał 3 lata temu z koca. Egzemplarz który mam na sobie to już druga wersja, szyta z włoskiej wełny parzonej. Płaszcz ma wszyty obfity szal, którym uwielbiam się okręcać, przedłużone rękawy z wyszyta ręcznie dziurką na palec (bardzo przydatne – jeśli ktoś notorycznie zapomina o rękawiczkach jak ja).  W szwach bocznych pojawiły się kieszenie. Zapinany na duże zatrzaski. Kinga ma na sobie egzemplarz z grubszej wełny o pięknym splocie. Płaszcz jest miękki, ciepły i niesamowicie wygodny.

W najbliższych dniach pojawi się w sprzedaży i będzie można zamówić wybrany rozmiar. A teraz zdjęcia:

 

Reaktywacja:)

Po kilka latach przerwy postanowiłam reaktywować swoją pracownię. W międzyczasie urodziłam drugiego syna, pracowałam dla projektantki Lany Nguyen  przy jej kolekcjach na rok 2016, 2017 i 2018. Przeprowadziłam się dwa razy. Nareszcie znaleźliśmy miejsce, w którym jest nam bardzo dobrze, a sukienki które teraz szyję powstają w niezwykle inspirującym otoczeniu:

DSC_8218-Copy

w Puszczy Kampinoskiej.