O zaletach szycia na miarę

Pamiętacie tą sukienkę z tiulowym dołem, którą szyłam niedawno na miarę? Pierwotna koncepcja uległa jednak ostatecznie zmianie i dziś przedstawiam Wam ją  w nowej wersji. Wstawiłam rękawki i pogłębiłam dekolt. Dało się to zrobić, bo zostało mi jeszcze 20 cm tkaniny:) I to właśnie jedna z cech krawiectwa miarowego, które lubię najbardziej: daje możliwości maksymalnego dostosowania ubrania do naszych nie tylko wymiarów, ale po prostu potrzeb. Pamiętam jak lata świetlne temu spędziłam wiele godzin w poszukiwaniu sukienki, która ukryłaby moje mankamenty,  a zaakcentowała to z czego jestem zadowolona. Koniec końców i tak nie znalazłam czegoś z czego byłabym w 100% zadowolona. Szyjąc, wybierasz odpowiadającą karnacji tkaninę, decydujesz jaki kształt ma mieć sukienka, jaką długość, jaki rodzaj dekoltu itd. Wsłuchuję się w Twoje potrzeby, proponuję, doradzam, a efekt jest taki, że wspólnie tworzymy coś pięknego i niepowtarzalnego:)