Minimalistyczny bezrękawnik

Pokażę Wam dzisiaj mój ostatni twór. Pomysł chodził za mną już jakiś czas. Niejasna inspirację stanowiła okładka  płyty (Homogenic) jednej z moich ulubionych artystek swego czasu – Bjork. Pamiętam, że w liceum, kiedy kompletnie nie miałam pojęcia o szyciu, ale „nosiło mnie” i  przerabiałam różne rzeczy, to z jakiejś wzorzystej, sztywnej spódnicy zrobiłam sobie takie wdzianko – czyli bezrękawnik ze stojącym dekoltem. Zrobiłam otwory na ręce po bokach,  ponaszywałam jakieś koraliki i byłam z siebie bardzo zadowolona. Teraz bym nie była;)

To co chcę pokazać uszyłam  z mięciutkiej dzianiny wełnianej o pięknej fakturze. Jest geometryczny, prosty. Pięknie wysmukla i eksponuje szyję. Informacje dotyczące zamówień znajdziecie w zakładce projekty i zamówienia.

zdjęcia: Kamil Stawiarski|modelka: Joanna Derengowska|miejsce: restauracja Biała-zjedz i wypij