Bordowa sukienka z kapturem

Zrobiłam dzisiaj wreszcie zdjęcie bordowej sukience nad którą ostatnio pracowałam. Na razie na manekinie, ale w przyszłym tygodniu szykuje się sesja na super kobiecie w miejskim tle;) Sukienka jest niesamowicie przyjemna w dotyku – miękka i ciepła dzianina wełniana robi swoje:) Zrezygnowałam z przedłużonej linii ramienia, ale reszta właściwie taka jak sobie wymyśliłam na początku. Długo kombinowałam z kapturem żeby stworzyć fajny kształt. Testowałam kilka wariantów, aż wreszcie zdecydowałam się na taki jak widzicie poniżej. Opuszczony tworzy fajny dekolt a rękawy dodają sukience romantyzmu. Sukienka możecie zamawiać już od….teraz!

 

img_6874